| Dzięki technologiom CCS Śląsk może stać się liderem nowej rewolucji przemysłowej
– Śląsk może dostarczyć technologie zarówno państwom Unii Europejskiej, jak i całemu światu, przede wszystkim Chinom i Indiom – podkreślił prof. Jerzy Buzek w Biurze Regionalnym Województwa Śląskiego w Brukseli. – Polska, a zwłaszcza Śląsk, może stać się liderem nowej rewolucji przemysłowej – dodał Krzysztof Bolesta z Komisji Europejskiej. Seminarium poświęcone czystym technologiom węglowym zorganizowane przez BRWŚ otworzył członek Zarządu Województwa Śląskiego Piotr Spyra.
Prof. Jerzy Buzek omówił przepisy prawa wspólnotowego dotyczące emisji CO2 - m.in. dyrektywę o systemie handlu emisjami (ETS), dyrektywę o źródłach energii odnawialnej oraz dyrektywę o wychwytywaniu i składowaniu dwutlenku węgla (CCS - carbon capture and storage). Na technologie CCS składają się trzy metody przechwytywania CO2 tam, gdzie jest on emitowany, czyli już w zakładzie energetycznym.
Państwa Unii Europejskiej wytwarzają tylko 5 proc. globalnej ilości dwutlenku węgla uwalnianego do atmosfery. Dlatego też konieczne jest wyeksportowanie technologii CCS do tych krajów, których emisje w nadchodzących dekadach gwałtownie wzrosną, czyli przede wszystkim do Chin i Indii. Zatem jeżeli faza testów, przez które CCS przechodzi obecnie w Europie, zakończy się powodzeniem, możliwości wyeksportowania go na inne kontynenty zostaną otwarte.
– Nie możemy czekać, aż podobne technologie przyjdą do nas z Azji czy Ameryki – zauważyła wiceprzewodnicząca parlamentarnej Grupy Zielonych/Wolnego Przymierza Europejskiego Rebecca Harms, która w swoim wystąpieniu skupiła się na sprawnym stosowaniu programów innowacyjnych. Między niemiecką eurodeputowaną a prof. Jerzym Buzkiem wywiązała się pasjonująca dyskusja, w której uczestniczyła również publiczność. Potyczce słownej smaczku dodawało to, że za niespełna miesiąc Parlament Europejski podczas sesji plenarnej w Strasburgu będzie głosował nad sprawozdaniem posła Jerzego Buzka w sprawie CCS i poszukiwanie sojuszników weszło w decydującą fazę.
Z punktu widzenia Komisji Europejskiej technologie CCS powinny być wykorzystywane na szerszą skalę. – I tu szczególną rolę do odegrania ma Polska, a zwłaszcza Śląsk – mówił Krzysztof Bolesta zajmujący się w KE sprawami węgla i ropy naftowej. – Tylko rozszerzanie tej technologii w połączeniu z bardziej wydajnym wykorzystywaniem zakładów energetycznych może uchronić nas przed zmianami klimatu – mówił sekretarz generalny Europejskiego Stowarzyszenia Węgla Kamiennego i Brunatnego (EURACOAL) Thorsten Diercks.
Dr inż. Marcin Liszka z Innowacyjnego Śląskiego Klastra Czystych Technologii Węglowych, który przedstawił termoekonomiczną analizę CCS na Śląsku, zwrócił uwagę, że żadne państwo członkowskie Unii Europejskiej nie jest w takim stopniu zależne od węgla jak Polska, której sektor energetyczny w 95 proc. opiera się właśnie na tym surowcu. To oznacza, że limity emisji nałożone na przemysł energetyczny Polskę dotkną w największym stopniu. Z tego powodu czyste technologie węglowe są dla naszego kraju koniecznością (mimo że ich stosowanie zwiększa koszty produkcji energii, a przez to np. ceny prądu).
Jacek Piekacz z firmy energetycznej Vattenfall, która właśnie otworzyła eksperymentalną elektrownię wykorzystującą CCS, przedstawił szczegóły wszystkich metod przechwytywania i magazynowania dwutlenku węgla.
Seminarium zorganizowane samodzielnie przez Biuro Regionalne Województwa Śląskiego w Brukseli okazało się bardzo udanym przedsięwzięciem. Sukces organizacyjny był uzupełnieniem żywych dyskusji prowadzonych przez znakomitych gości oraz licznie zgromadzoną publiczność. Seminarium zainaugurowało prowadzoną przez BRWŚ promocję innowacyjności województwa śląskiego. Potrwa ona do końca roku 2009, który ma zostać ogłoszony Europejskim Rokiem Twórczości i Innowacyjności.
|